„Proces uzawodowienia” i „Kokos, zabiję cię” – antenowe wpadki Beaty Grabarczyk. Zobacz wideo

MN 14/07/2018
„Proces uzawodowienia” i „Kokos, zabiję cię” – antenowe wpadki Beaty Grabarczyk. Zobacz wideo
 Beata Grabarczyk nie pracuje już w Telewizji Polsat. Ze stacją była związana od szesnastu lat. W Polsat News pracowała od samego początku nadawania kanału, czyli od 2008 roku, a od 2014 roku była szefową anteny Polsat News 2.

– Konkretna, rzetelna i z ogromnym poczuciem humoru. Jej antenowe wpadki zawsze były niezwykle urocze. Z dystansem do siebie, ale też z ogromnym profesjonalizmem przepytywała gości „To był dzień” – tak pisaliśmy o Beacie Grabarczyk, uzasadniając jej nominację w plebiscycie tvpolsat.awards – 10 lat Polsat News.

Dzisiaj przypominamy te niezwykle urocze antenowe wpadki Beaty Grabarczyk, w tym „Proces uzawodowienia” i słynne „Kokos, zabiję cię”.

– Zachciało mi się tego „uzawodowienia”... Zawsze kusi minie, żeby pobawić się startówką - a potem klops... Moje wpadki bawią mnie w czasie czytania, potem o nich zapominam, a nawet jeśli pamiętam, to ich nie oglądam, bo nie lubię siebie oglądać. Najlepiej pamiętam tę, gdy obiecałam niejakiemu „Kokosowi”, że go zabiję... Cóż, każdy ma swojego Rurka. Swoją drogą, nie rozumiem dlaczego zamiast spłonąć ze wstydu, zaczynam się śmiać... To chyba strasznie nieprofesjonalne – tak o swoich antenowych wpadkach mówiła portalowi tvpolsat.info Beata Grabarczyk.




– Nie wchodząc w szczegóły, mogę jedynie potwierdzić, że nastąpiło rozstanie Beaty Grabarczyk z Telewizją Polsat – powiedział Tomasz Matwiejczuk, rzecznik prasowy Polsatu.


Komentarze

  • 1806
    #1 Tomek3 dnia 15-07-2018 08:54
    Spójrzmy prawdzie w oczy. Beata Grabarczyk skończyła się gdy przestała pracować jako reporterka, którą była świetną. Wpadki są zabawne i Beacie Grabarczyk wdzięku odmówić nie można, ale jej pomyłki były dowodem braku profesjonalizmu i poszanowania dla widza. Prowadzone przez nią Wydarzenia oglądało się fatalnie, bo miało się wrażenie, że tekst wyświetlany na prompterze czyta pierwszy raz i wyglądało to jakby nie miała nic wspólnego z procesem jego powstawania. Miło się patrzyło, ale trudno było skupić się na treści programu. W TBD było jeszcze gorzej. Polsat News 2, którego była szefową notował bardzo słabe wyniki, nawet nie wiem czy przyniósł Polsatowi jakiekolwiek zyski, więc decyzja o usunięciu jej z tego stanowiska zapadła - moim skromnym zdaniem - zdecydowane za późno, bo już po postanowieniu o zamknięciu kanału.
    Życzę Pani Beacie jak najlepiej. Mam nadzieję, że spełni się w nowym zawodzie, ale musi chyba pamiętać, że dla osoby będącej na stanowisku kierowniczym biznes musi się liczyć. Powodzenia!

Dodaj komentarz

Twój komentarz pojawi się na stronie, po sprawdzeniu go przez moderatorów.