7. edycję programu „Hell’s Kitchen. Piekielna kuchnia wygrał Jarek Gruda

7. edycję „Hell’s Kitchen. Piekielna kuchnia” wygrał Jarek „Jajo” Gruda! Zdobył 100 tysięcy złotych, staż w restauracji szefa Mateusza Gesslera i wprowadzenie popisowego dania w menu restauracji. W ścisłym finale Jarek zmierzył się z Anią Anklewicz.

7. edycję „Hell’s Kitchen. Piekielna kuchnia” wygrał Jarek „Jajo” Gruda! Zdobył 100 tysięcy złotych, staż w restauracji szefa Mateusza Gesslera i wprowadzenie popisowego dania w menu restauracji. W ścisłym finale Jarek zmierzył się z Anią Anklewicz.

 

Za nami wyjątkowo piekielna edycja z nowym szefem kuchni – Mateuszem Gesslerem. Pełna emocji, kulinarnych wrażeń, wzruszeń, zaskakujących momentów. Przez dziesięć tygodni 14 kulinarnych pasjonatów próbowało udowodnić, że gotowanie to nie tylko ich wielka pasja, ale też kunszt, na który składa się duża wiedza i jeszcze większe umiejętności. Uczestnicy przeszli szkołę gotowania i prawdziwą szkołę życia! W półfinale zostało czworo najlepszych z najlepszych: Anna Anklewicz, Hubert Jabłoński, Jarek Gruda i Kamil Krupicz.
Jednak miejsca w wielkim finale były tylko dwa i uczestnicy musieli o nie jeszcze zawalczyć! Rywalizacja odbyła się w dwóch etapach. Najpierw uczestnicy przystąpili do blind testu, a ich kolejnym zadaniem było przygotowanie dowolnego dania głównego kuchni włoskiej. Nagrodą w tym challenge’u była kolacja z najbliższymi, a do tego prywatny koncert królowej polskiej sceny muzycznej – Beaty Kozidrak! Najlepiej z zadaniami poradzili sobie Ania i Jarek i to oni awansowali do wielkiego finału.

Ogłoszenie werdyktu odbyło się na żywo w studiu Polsatu. Widzów przywitał Krzysztof Ibisz, a towarzyszyli mu zastępcy szefa – Robert Kondziela i Bartłomiej Krężel, menedżer sali Łukasz Henryk Sagan, pozostali uczestnicy oraz goście specjalni. Wkrótce potem dołączyli do nich Mateusz Gessler oraz finaliści, którzy opowiedzieli o odczuwanych emocjach. Po przypomnieniu ich drogi do finału i krótkim podsumowaniu kryteriów, które wpłynęły na decyzję, szef „Piekielnej kuchni” ogłosił, że 7. edycję wygrał Jarek Gruda:

– To była piekielnie trudna decyzja. Wasza walka była naprawdę bardzo wyrównana i na wysokim poziomie. Obydwoje pokazaliście talent, pracowitość i kreatywność. Oceniałem całą Waszą drogę w Piekielnej Kuchni, Wasze podejście do pracy, do ludzi, do produktów. Sprawdziłem, jak radzicie sobie z kryzysami i jak zarządzacie zespołem. Z wielką przyjemnością ogłaszam, że 7. edycję „Hell’s Kitchen. Piekielna kuchnia” wygrywa Jarek Gruda!